Dorota Uliasz

doradca w branży medycznej

Doradzam podmiotom wykonującym działalność leczniczą w opracowywaniu oraz wdrażaniu procedur i standardów podnoszących jakość obsługi pacjenta. Pomagam właścicielom i osobom zarządzającym w kierowaniu pracą personelu placówki medycznej. Podnoszę kompetencje personelu poprzez praktyczne szkolenia z zakresu: komunikacji z pacjentem, radzenia sobie z trudnymi sytuacjami oraz profesjonalnej i przyjaznej pacjentowi rejestracji.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Prawo do poszanowania godności intymności

Dorota Uliasz07 marca 2019Komentarze (0)

prawo do poszanowania godności i intymnościWedług Biura Rzecznika Praw Pacjenta prawo do poszanowania godności i intymności, a właściwie jego naruszanie to  częsta przyczyna skarg ze strony pacjentów. Ostatnio, gdy przygotowywałam się do szkoleń dla personelu gabinetów ginekologicznych i pytałam o trudne rozmowy, to zarówno lekarze, położne i rejestratorki mówili: jak rozmawiać z pacjentem na tematy intymne? Ta sytuacja dotyczyła gabinetów ginekologicznych, jednak niezależnie od specjalizacji – problem dotyczy całej branży medycznej. Zarówno przychodni POZ i specjalistycznych, jak i pobytu pacjenta w szpitalu.

Prawo do poszanowania godności i intymności – jak to widzą pacjenci?

Gdyby wziąć jako przykład skargi, które trafiają do Biuro Rzecznika Praw Pacjenta to głównym powodem niezadowolenia są przede wszystkim sytuacje w rejestracji, gdy wszyscy słyszą to co mówi pacjent. Zarówno dane osobowe, nierzadko rodzaj badania, na które się zapisuje czy też historię jego choroby. Tak przy okazji to również „łamanie” prawa do ochrony danych osobowych. Gdyby ciekawił cię ten temat, to ochronie danych w rejestracji przeczytasz tutaj: RODO w rejestracji. Tak naprawdę podobnie może być i w gabinecie zabiegowym czy lekarskim – kiedy siedząc w poczekalni słyszymy co mówi i pacjent i lekarz czy pielęgniarka. Czy też w kilkuosobowej sali szpitalnej, gdzie rozmowy toczą się przy innych chorych.

Prawo do poszanowania godności i intymności – co robić w praktyce?

Po pierwsze zadbaj o taką organizację miejsca pracy (rejestracji czy gabinetu), by pacjent miał możliwość w miarę swobodnie rozmawiać z Tobą. W sali szpitalnej czy gabinecie zabiegowym (gdy jest kilku pacjentów) stosuj parawany. To podstawa sprawa, by  prawo do poszanowania godności i intymności było przestrzegane.

Po drugiej pamiętaj o kilku zasadach:

  • bądź wyczulony na to, jakie tematy mogą być dla pacjenta trudne, bo w jego odczuciu naruszające prywatność i godność. Pamiętaj, że dla pacjenta rzeczy, które z racji wykonywania Twojej pracy są normalne – on może uznawać za intymne. Nawet takie kwestie jak: data urodzenia czy waga. Wynika to z tego, że codzienne zadając te same pytania tracimy „czujność”. Zapominamy, że dla kogoś może to być krępująca sytuacja. Granica przesuwa się. Np. dla ginekologa pytanie: kiedy była ostatnia miesiączka? – jest elementem codziennej pracy, a pacjentka ma prawo czuć się zakłopotana.
  • jeśli jest to możliwe, to zamiast pytać pacjenta poproś, by sam napisał jakieś informacje. Możesz dać mu wybór, np. czy woli Pan podyktować mi numer PESEL czy woli Pan, bym spisała  te dane z Pana dowodu osobistego? – to w rejestracji. W gabinecie zabiegowym czy lekarskim pomagają w tym formularze, które może wykorzystywać do zebrania danych od pacjenta.
  • zwracaj uwagę jak się komunikujesz z pacjentem, np. babciu, dziadku – do starszej osoby to po prostu brak szacunku. Podobnie jak czasami spotykana forma bezosobowa, np. rozbierze się.  Na szczęście takie historie zdarzają się coraz rzadziej.
  • pracuj nad zmianą mentalności personelu medycznego.

Gdy pytałam moją znajomą, która mieszka w Szwecji: co ją najbardziej zaskoczyło gdy była pacjentką szpitala w porównaniu z pobytu w polskim szpitalu, to odpowiedziała:

każdy pracownik – czy to lekarz, czy pielęgniarka, czy inna osoba – przed wejściem do pokoju pukał i czekał, aż usłyszy: proszę. To było dla mnie szokiem! Taka niewielka rzecz, a komfort ogromny.

Czy wyobrażacie sobie Państwo taką sytuację u nas? Dla mnie to właśnie zmiana przyzwyczajeń i naszej mentalności!

Jak rozmawiać na tematy intymne?

Nawet gdy zadbałeś o organizację miejsca rozmowy, to i tak trzeba ją przeprowadzić. Od strony psychologicznej warto zaprzyjaźnić się z równaniem intymności  równanie intymności Argyle’a.

Według tego badacza poziom intymności jest to suma następujących elementów:

POZIOM INTYMNOŚCI = kontakt wzrokowy (długość spojrzenia) + mimika (ilość uśmiechów) + dystans fizyczny+ intymność tematu.

Czyli im: częstszy kontakt wzrokowy, mniejsza odległość od rozmówców, dużo uśmiechu, a przy tym poruszane są tematy intymne to cała sytuacja staje się coraz bardziej intymna i w niesprzyjających okolicznościach krępująca. To co napisałam może być przepisem na dobrą randkę, a nie na rozmowę z pacjentem, gdy poruszamy tematy intymne.

Jeśli nie chcesz, by poziom intymności zmalał, a Twój pacjent czuł się bardziej komfortowo, to:

  • zachowaj większy dystans niż w zwyczajnej rozmowie
  • rzadziej patrz w oczy pacjentowi. Jeśli coś notujesz, to skup się na notatkach, a nie na tym, by nawiązywać przyjazny kontakt wzrokowy
  • panuj nad mimiką (zrezygnuj z uśmiechu).

Zauważ, że te zasady są wbrew temu, czego uczymy się, gdy chcemy zadbać o dobre relacje z pacjentem. Dlatego stosuj je tylko i wyłącznie wtedy, gdy masz poczucie, że pacjent może poczuć się „obdarty” z intymności.

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Rozwiązania Edukacyjne Wiedzieć – Umieć – Chcieć Dorota Uliasz Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Rozwiązania Edukacyjne Wiedzieć – Umieć – Chcieć Dorota Uliasz z siedzibą w Wieliczce.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kontakt@zadowolonypacjent.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: